Nosidełko – dla kogo, jak wybrać

jak wybrać nosidłełko?

Jedną z moich ulubionych alternatyw dla wózka jest nosidełko. Pozwala na szybkie przemieszczanie się bez martwienia się o wszelkie krawężniki i schody. Zapewnia bliskość z dzieckiem i spokój – bo zawsze wiesz co u niego słychać :). Często zajmuje mało miejsca, odpada problem z za małym bagażnikiem w aucie. Dobrze dobrane ma same atuty dla aktywnego rodzica.

Dobrze dobrane. No właśnie. Jest szalenie ważne, aby wybrać odpowiedni model, ponieważ przez niewiedzę można wyrządzić krzywdę komuś, kto jest najważniejszy w naszym życiu. Na co więc zwrócić uwagę poszukując nosidełka dla siebie?

Na początek warto zastanowić się w jakich sytuacjach będziesz go potrzebować oraz to, w jakim wieku dziecka chciałabyś zacząć. Pomyśl, czy chcesz używać nosidła podczas sporadycznych wypadów (a jeśli tak, to czy dziecko ma siedzieć w nosidle dłużej, czy krócej?), czy może potrzebujesz czegoś, czego możesz używać na co dzień? Czy ma się łatwo kompresować do małych rozmiarów? Jaki stopień trudności zakładania zaakceptujesz? Ile jesteś w stanie wydać na zakup nosidła?

Kiedy odpowiesz na te i inne postawione samej sobie pytania możesz zacząć przeczesywać rynek w poszukiwaniu Twojego nosidła idealnego. Mi zajęło całkiem sporo czasu, aby odnaleźć to, czego potrzebowałam – być może dlatego, że byłam (i nadal jestem!) zupełną nowicjuszką w tym temacie. Przybliżę Ci podstawy z nadzieją, że pomogę choć trochę i skrócę nieco czas poszukiwań.

Aby ułatwić Ci wstępną selekcję proponuję na początek odrzucić wszelkie tzw. „wisiadła”, czyli nosidła, w których dziecko opiera cały swój ciężar na kroku (czyli wisi – zdjęcie poniżej). Odradzam także te, w których dziecko skierowane jest plecami do rodzica, ponieważ jego miękki jeszcze kręgosłup prostuje się w nienaturalnej pozycji. Jest także zbyt rozproszone tym, co widzi przed sobą, co może je mocno zmęczyć i zestresować. Osobiście nie potrafiłabym też zasnąć w takim układzie :).

Najważniejsze jest, aby dziecko w nosidle miało zachowaną pozycję „żabki”, czyli nóżki ułożone w kształcie litery M. Plecki powinny być nieco zaokrąglone.

bezpieczna pozycja dziecka w chuście i nosidełku

Źródło:  http://hipdysplasia.org/developmental-dysplasia-of-the-hip/prevention/baby-carriers-seats-and-other-equipment/

Jakie są rodzaje nosideł?

Dwa podstawowe rodzaje nosideł to azjatyckie nosidła miękkie (Mei-Tai, Podaegi,  Ombuhimo, Hmong) oraz ergonomiczne (łączące naturalność nosideł miękkich z łatwością zakładania dzięki sprzączkom).

nosidełko mei taiZ nosideł miękkich najbardziej popularnym typem jest Mei-Tai (na wielu forach czające się pod skrótem MT). To prostokątny kawałek materiału z doszytymi czterema pasami (dwa na ramiona, dwa na biodra). Zaletą wiązanych pasów jest fakt, że można je idealnie dopasować do osoby noszącej. Wadą – duże prawdopodobieństwo pobrudzenia ich podczas motania się poza domem. Nosić można zarówno z przodu jak i na plecach. Wielkość MT należy dostosować do wielkości oraz wieku noszonego dziecka – trzeba to dokładnie sprawdzić przy zakupie. Zacząć można już gdy dziecko potrafi samo siedzieć (czyli około 7 miesiąca) aż do momentu, gdy osiągnie około 17 kg. Ciężar dziecka rozkłada się głównie na ramionach i tułowiu opiekuna. Nosidło ma małe rozmiary po złożeniu. Cena nowego Mei Tai to około 200 zł.

tulaNosidło ergonomiczne od miękkiego różni się tym, że zamiast wiązanych pasów znajdziemy takie zakończone klamrami lub rzepami, co pozwala na szybsze ich zapięcie. Odpada też  problem majtających się przy zakładaniu długich pasów naramiennych. Brzmi zachęcająco, jednak trzeba przemyśleć kto będzie dziecko nosił. Jeśli będą to osoby różniące się mocno posturą trzeba pamiętać o każdorazowym regulowaniu pasów przed wyjściem. W nosidle ergonomicznym dziecko można nosić z tyłu i z przodu. Jego ciężar opiera się na ramionach i biodrach noszącego. Jeśli chodzi o wiek dziecka – tu trzeba kierować się raczej swoim rozumiem i intuicją niż rozpiską producenta. Mamy noszące polecają wkładać dzieci samodzielnie siadające, ewentualnie takie, które umieją już siedzieć po posadzeniu. Także wybierając nosidło ergonomiczne trzeba zwrócić uwagę na wielkość dziecka – dla większych maluchów trzeba zamontować dodatkową wkładkę pod uda – panel ma sięgać od jednego dłu podkolanowego do drugiego. Cena nowego nosidła ergonomicznego to około 400 zł. Sprawdzone nosidła: Manduca, Tula.

Bondolino nosidełkoNa rynku pojawiły się też hybrydy, czyli połączenia mei tai z „ergonomikami”. Charakteryzują się pasem biodrowym zapinanym jak w nosidłach ergonomicznych (na rzep lub klamrę), natomiast pasy naramienne są wiązane jak w mei tai. Jest to dobre rozwiązanie dla rodziców o różnych posturach. Sprawdzonymi nosidłami są Bondolino, Marsupi.

Na co zwrócić uwagę kupując nosidełko?

  • Dziecko nie powinno wisieć luźno w nosidle ani ciężar ciała nie może przypadać na krok bobasa.
  • Nosidło powinno być dostosowane do wieku i wagi dziecka.
  • Warto, aby miało podparcie pod główkę śpiącego malucha, które powinno dać się wywinąć lub odpiąć.
  • Warto, aby można było wyjąć z niego dziecko bez budzenia go.
  • Otwory na nóżki nie mogą uciskać ud dziecka
  • Materiał powinien nadawać się do prania.
  • Szerokie i mocne szelki (by nie wbijały się w ramiona).

Niezależnie od tego jakie nosidło wybierzesz pamiętaj, aby dziecko swoim ciałkiem ściśle przylegało do Twojego (czyli podstawa jest dobre dociągnięcie pasów) – tylko wtedy masz pewność, że Twój Skarb jest bezpieczny,nosidło turystyczne

Dla amatorów górskich szlaków wymyślono nosidło turystyczne. Nadaje się ono dla dzieci samodzielnie chodzących, nawet do wieku 4 lat. Wygląda jak plecak ze stelażem, tylko że zamiast bagażu większą jego część zajmuje dziecko :). Plecaki takie spełniają funkcje nosidła i zwykłego plecaka, do którego można pochować najpotrzebniejsze rzeczy. Są zbudowane na bazie aluminiowej, lekkiej konstrukcji. Na co zwrócić uwagę kupując nosidło turystyczne?

  • Powinno być lekkie.
  • Sprawdź, czy stabilnie stoi – nawet z dzieckiem w środku (nie jest to warunek konieczny, ale zdecydowanie ułatwia życie)
  • Powinno mieć regulowane siedzisko dla dziecka – oparcie, kąt nachylenia.
  • Podpórki na nóżki malucha.
  • Obecność daszka przeciwsłonecznego i przeciwdeszczowego (może być dopinany).
  • Materiał, z którego jest wykonana okolica buzi dziecka – ważne gdy szkrab zaśnie.
  • Pojemność kieszeni na „resztę bagażu”, czyli na wszystko poza dzieckiem :).
  • …a na koniec (?) sprawdź, czy uniesiesz plecak z dzieckiem i z bagażem oraz czy w razie potrzeby będziesz umieć zarzucić sobie to wszystko sama na plecy :).

Wróćmy teraz do nosideł miękkich i ergonomicznych.

Kiedy można zacząć nosić dziecko w nosidełku?

Przyjmuje się, że najbezpieczniejszym momentem jest ten, kiedy dziecko umie już samo siadać. Wcześniej polecane są chusty.

W jakiej pozycji nosić?

Opiekun zakłada nosidło z przodu (brzuszek do brzuszka) lub na plecach. Przy mei tai dopuszcza się także pozycję na biodrze.

Nosidło nowe, czy używane?

Jeśli masz możliwość kupienia nosidła używanego w dobrym stanie (i oczywiście dobranego do rozmiaru Twojego dziecka) – nie ma do tego przeciwwskazań. Z pewnością zaoszczędzisz (choć różnice w cenach nosideł nowych i używanych nie są powalające).

A może szyte na zamówienie?

W Internecie znajdziesz masę ofert nosideł szytych na zamówienie, dobranych idealnie do Twojego malucha. Rozwiązanie to jest bardzo atrakcyjne jeśli wybierasz nosidło miękkie. Jeśli jednak bardziej kusi się „ergonomik” – postaw na firmy, które mają atesty – nigdy nie wiesz czy klamry używane do „samoróbek” są tak samo wytrzymałe jak te firmowe.

Jakie strony polecam przejrzeć przed zakupem?

Przed podjęciem decyzji zorientuj się – być może w Twojej okolicy istnieje wypożyczalnia nosideł, sklep lub na forum odnajdziesz rodzica, który ma w posiadaniu nosidełko? Jeśli tak, wybierz się tam ze swoim szkrabem, przymierzcie się do kliku modeli, a może się okazać, że już od pierwszej chwili poczujecie miętę do któregoś :).

Rodzice, czy dodalibyście jakieś inne cenne wskazówki dla innych zielonych w temacie? Piszcie w komentarzach!

nbm

 

Komantarze

Komentarze

  • nosidełko jest super, ale warto zastanowić się nad użyciem chust do noszenia dzieci 🙂

    • Natalia Burzyńska-Mangone

      Myślę, że przed wsadzeniem dziecka w cokolwiek warto zastanowić się nad obiema opcjami, dużo na ten temat poczytać i wybrać tę, która jest najlepiej dopasaowana do nas i naszego stylu życia.

  • @Nina a dlaczego uważasz, że chusta jest lepszym rozwiązaniem? Wedłóg mnie nosidełko to lepsze rozwiązanie a artykuł idealnie przekonał mnie do mojej teorii. pozdrawiam

  • Chusta to znakomita sprawa, jednak nadaje się tak na prawdę tylko na krótkie spacery lub ewentualnie noszenie dziecka po domu. Jak chcesz wybrac się gdzieś dalej, na jakąś wycieczkę to o wiele lepiej zadziała tutaj nosidełko turystyczne np z Deutera.

    • Natalia Burzyńska-Mangone

      Zależy jaka chusta i jak ciężkie jest dziecko. Jak córka była mała mogłam nosić ja godzinami (w chuście długiej tkanej wiązanej). Teraz waży 10 kg i noszę w nosidle ergonomicznym Bondolino na plecach (ale jednak mi ciężko – może przez fakt, że jestem dość drobna) lub w chuście kieszonce (pouch) – to jest rewelacyjne rozwiązanie na sapcery, kiedy Anę rozbolą nóżki. Jednak na krótkie dystanse. Dla takiego dziecka i nosiciela zakładam, że najlepsza jest także chusta długa wiązana, lecz nie umiem sie nią okitac, by nosić na plecach 😀

      • Natalia Burzyńska-Mangone

        Ale Deutera chętne bym wypróbowała, gdybym miała możliwość 🙂