“Głodna planeta: co zjada świat”

Zastanawialiście się kiedyś ile pieniędzy tygodniowo przeznaczacie na jedzenie? A jeśli tak, to czy wydajcie dużo, czy mało? Żeby na to pytanie odpowiedzieć – trzeba mieć porównanie.

Autorzy książki “Hungry Planet: What the World Eats” objechali 30 krajów, poznali 30 rodzin i sfotografowali je w ich domach wraz z tygodniowymi zakupami spożywczymi.

Różnice pomiędzy niektórymi są ogromne i dają mocno do myślenia. Sam fakt, że fotografie zostały zrobione w domach przedstawianych osób pozwala na większe zrozumienie warunków życia w danym kraju. Przyjrzyjmy się wspólnie diecie dzisiejszego świata i zacznijmy doceniać to, co mamy.

Kwoty w nawiasach to tygodniowe wydatki na artykuły spożywcze.

Turcja (145 USD)

Turkey - Imgur

Grenlandia (277 USD)Greenland - Imgur

Francja (419 USD)France - Imgur

Kanada (345 USD)Canada - Imgur

Mali (26 USD)Mali - Imgur

USA nr 1 (242 USD)United States 3 - Imgur

Indie (39 USD)India - Imgur

Luksemburg (465 USD)Luxembourg - ImgurGwatemala (75 USD)Guatemala - Imgur

Norwegia nr 1 (731 USD)Norway 2 - Imgur

Australia (376 USD)Australia - Imgur

Bhutan (5 USD)Bhutan - Imgur

Wielka Brytania (253 USD)Great Britain - Imgur(1) Mongolia (40 USD) Mongolia - Imgur

USA nr 2 (159 USD)United States 2 - Imgur

Ekwador (31 USD)Ecuador - Imgur

Egipt (68 USD)Egypt - Imgur

Polska (151 USD)Poland - Imgur

Chiny (155 USD)China - Imgur

Meksyk (189 USD)Mexico - Imgur

USA nr 3 (341 USD)United States - Imgur

Kuwejt (221 USD)Kuwait - Imgur

Czad (1,23 USD)Chad - Imgur

Włochy (260 USD)Italy - Imgur

Japonia (317 USD)Japan - Imgur

Norwegia nr 2 (379 USD)Norway - Imgur

Niemcy (325 USD)Germany - Imgur

Źródło fotografii: link

Książka “Hungry Planet: What the World Eats” przedstawia profil każdej z 30 rodzin, przedstawia szczegółowy opis ich cotygodniowych zakupów spożywczych; fotografie pokazują nie tylko rodzinę w otoczeniu żywności, ale także w jej domu, społeczności czy miejscu robienia zakupów.

nbm

Komantarze

Komentarze

  • Co zjada to nic. Poszukaj sobie informacji ile oni wyrzucają do kosza, to aż głowa boli. Pozdrawiam.

    • Natalia Burzyńska-Mangone

      To prawda. Ale każdy z nas z osobna może zadbać o to, aby u niego w domu marnowało się jak najmniej.

  • Najgorsze w tym wszystkim jest to, że przy obecnym rozwoju technologii i wszędobylskiego postępie, kraje rozwinięte nie są dalej w stanie pomóc krajom Afrykańskim wyjść z biedy i ubóstwa. Przykre jest to, że dzieci w Afryce muszą tak cierpeić nie tylko z głodu, ale i z powodu chorób.

    • Natalia Burzyńska-Mangone

      Dla mnie najstraszniejsze jest to, że kraj krajowi mógłby pomóc, ale na przeszkodzie stoją zyski i polityka. Kraje “pierwszego świata” produkują wystarczająco, by wyżywić niedożywione rejony.

  • Natalia Burzyńska-Mangone

    Dokładnie! Mi najbardziej przypdał do gustu odpowiednik kurczaka na grenlandzkim stole 😉