Category Archives: Listy z Kenii

Mama Nico czyli Lwy w Afryce: Podróż.

Isiolo, dnia 14.11.2013 r. Pozdrawiam serdecznie Adresatów moich listów z Afryki! Wszystko u nas dobrze. Dużo się dzieje, niedawno wróciliśmy z trzydniowej podróży do Subukii, właśnie rozplatają się moje warkoczyki, planujemy przyjazd na Boże Narodzenie do Polski. Korci mnie, żeby poopowiadać Wam, jak było w Subukii, a to lekkie zaburzenie kolejności byłoby potwierdzeniem zapowiedzianego w pierwszym liście chaosu, jednak na razie pozostanę przy wydarzeniach sprzed prawie [...]

Mama Nico czyli Lwy w Afryce: Przygotowań ciąg dalszy.

Isiolo, dnia 5.11.2013 r. Pozdrawiam serdecznie z Isiolo! Pora deszczowa chyba rozszalała się u nas na dobre. Od trzech dni pada codziennie przez kilka godzin i również w nocy. Noce są chłodniejsze, więc nie dokuczają nam tak bardzo komary. Niestety, deszcz uniemożliwił nam obserwowanie zaćmienia słońca. 3 listopada pojechaliśmy z grupą przyjaciół, którzy specjalnie z tej okazji przyjechali do Isiolo, na wzgórze pod szpitalem. Zapowiadało się nieźle, ale w punkcie kulminacyjnym [...]

Mama Nico czyli Lwy w Afryce: Przygotowania.

Isiolo, dnia 29.10.2013 r. Przesyłam serdeczne pozdrowienia z upalnego Isiolo. Wszystko u nas w porządku. Mikołaj zdrowy, my zmęczeni, ale opanowani, za nami udany weekend. Nie było żadnych wypadków, traum, no może poza tym, że ugotowaliśmy jaszczurkę. One są wszędzie i jedna była w czajniku. Nie mieliśmy do wczoraj zwyczaju sprawdzać jego zawartości przed włączeniem, więc mamy kolejne zwierzątko na sumieniu. Wypadków z jaszczurkami w naszym domu było już kilka, myślę, [...]

Mama Nico czyli Lwy w Afryce: Jak to się zaczęło.

Isiolo, dnia 24.10.2013 r. Na początku ślę wszystkim Wam najserdeczniejsze pozdrowienia z Afryki, z Isiolo w Kenii. Moje pisanie będzie takie, jak nasz pobyt tutaj - trochę chaotyczne, trochę skomplikowane, bez planu, bez dobrej organizacji. Wiele osób pyta mnie co robimy w Afryce i dlaczego postanowiliśmy do Kenii wyjechać. Odpowiedź nie jest prosta. Wymaga przytoczenia zdarzeń, które miały miejsce dużo wcześniej, niż podjęcie decyzji o wyjeździe. Większość z Was zna tę [...]