20 znaków, że urodziłeś się i dorastałeś we Włoszech

im italian

Trafiliśmy na to z Andreą przypadkiem i uśmialiśmy się jak gupki :)) 90% prawda 🙂 Fajnie spojrzeć na to z dystansem :).

  1. Pierwsze auto, które prowadziłeś to był Fiat. Jakiś stary model Fiata Panda, Uno albo 500.
  2. Niedziele są święte. Skupiają się wokół meczów calcio (piłki nożnej) w telewizji, by potem dyskutować o nich do późna z przyjaciółmi w barach.
  3.  Jedyne śniadanie jakie uznajesz to brioche (słodki rogalik) i cappuccino. Espresso, chleb z Nutellą są także dozwolone, ale jedzenie na sniadanie czegoś innego jest po prostu dziwne.
  4. Umiesz mówić włoskim językiem gestów. Kiedy wyjeżdżasz za granicę zdajesz sobie sprawę, iż jedyni ludzie, którzy są w stanie zrozumieć gesty Twoich rąk to inni Włosi. Nauczyłeś się tego jako dziecko, ale nikt inny na świecie wydaje się nie pojmować sekretnego i starodawnego kodu włoskich rąk.
  5. Pierwszy raz, kiedy napiłeś się wina… miałeś prawdopodobnie sześć lat i było ono zmieszane z odrobiną wody.
  6. Pierwszy raz, kiedy napiłeś się espresso… miałeś prawdopodobnie cztery lata i było ono zmieszane z odrobiną mleka.
  7. Do czasu, gdy miałeś 14 lat… prowadziłeś skuter, Vespę lub motorower (który zmodyfikowałeś tak, by mógł osiągać prędkość Ferrari).
  8. Dotykanie i całowanie przychodzą Ci z łatwością. To nic dziwnego pocałować swojego kolegę w policzek lub nawet dziewczynę, którą widzisz pierwszy raz w życiu.
  9. Pijesz espresso przez cały dzień. Piłeś je na śniadanie, brunch lub podczas obu. Po obiedzie i po kolacji. Serwujesz je swoim gościom i dostajesz je, gdy Ty jesteś gościem. Po całym dniu pracy by być uważanym za Prawdziwego Włocha powinieneś mieć za sobą średnio 7 do 15 espresso.
  10. Twój typowy obiad składa się z czterech dań. Na początku zjadasz starter, potem małe dane z makaronem, by za chwilę delektować się mięsem lub rybą podanymi z conajmniej dwoma typami warzyw lub sałaty i zakończyć obiad deserem. Wszystko popijasz winem, shotem likieru Montenegro i, oczywiście, espresso.
  11. Jesz makaron conajmniej cztery razy w tygodniu. Ale zawsze w różnych kształtach i z różnymi sosami. Jeśli Twoja mama gotuje ten sam rodzaj makaronu częściej niż raz w tygodniu, oznacza to, że nie jest dobrą kucharką.
  12. … A pizzę raz w tygodniu. Minimum. Zazwyczaj jest spożywana bez startera i deseru, traktowana jest jako cięższy posiłek.
  13. Włoskie wesela. Pomimo, że stajemy się coraz bardziej skromni w ich organizowaniu, tradycyjnie włoskie wesela znane są z podawania 10-15 dań oraz z tego, że są świętowane przez cały dzień lub dłużej.
  14. Przypominają Ci, że powinieneś być zdewociałym katolikiem. Za każdym razem, kiedy przychodzisz na chrzest, ślub czy pogrzeb przypomina Ci się o Twoich religijnych korzeniach. Nadal nie jesteś pewny czym jest chrzest, ale myśl o nim wprawia Cię w dobry nastrój, ponieważ na Twoim otrzymałeś mnóstwo prezentów od wszystkich gości.
  15. Święta Bożego Narodzenia są oczywiście najlepsze. Zjesz tony wspaniałego jedzenia przygotowanego przez kobiety z Twojej ogromnej rodziny. Obok choinki umiejscowisz szopkę (jako dobry katolik), prawdopodobnie dodając jakiś nadprogramowy plastikowy dodatek, jak np. Tyranozaur Rex.
  16. W pewnym momencie Twojego życia zacząłeś palić papierosy. Być może rzuciłeś, ale prawdopodobnie nie. Jeśli nadal palisz, Twoim pierwszym papierosem będzie ten wypalony przy porannym espresso. Mix tych dwóch rzeczy będzie jedynym lekarstwem na zaparcia, jakie kiedykolwiek będziesz znać.
  17. Wiesz, co oznacza aperitivo. Różnorodne drinki znane tylko we Włoszech, którym towarzyszy szeroki wybór jedzenia, dostępny w praktycznie każdym barze między godziną 18 a 21. Powinno być ono appetizer’em przed pójściem do domu i zjedzeniem prawdziwej kolacji, ale zazwyczaj aperitivo kończy się tym, że wracasz do domu w środku nocy pijany, pełny i zadowolony.
  18. Wszyscy krzyczą podczas dyskusji. Każdy Włoch zaczyna animować, krzyczeć, graniczy z byciem ofensywnym, kiedy na świeczniku są takie tematy jak piłka nożna czy polityka. Kiedy jesteś za granicą musisz włożyć naprawdę dużo wysiłku w to, aby mówić delikatnie i w kontrolowany sposób.
  19. Twoje wyczucie mody. Ubierać się dobrze na każdą okazję: to część bycia Włochem! Wiesz wszystko na temat wzorów, faktur, materiałów i form bez studiowania ich.  Dolce & Gabbana, Gucci, Cavalli, Valentino, Versace, Armani, Prada i wielu innych było częścią Twojej nieoficjalnej edukacji.
  20. Jak tylko wyjedziesz poza granice Włoch zatęsknisz za bidetem. Ze smutkiem zdasz sobie sprawę z tego, że nigdzie w Europie bidety nie są używane tak jak w Twoim kraju,  a papier toaletowy nigdzie nie jest wystarczająco dobry.

Tekst oryginalny znajdziesz tutaj.

Zaskoczyło Was coś?

nbm

Komantarze

Komentarze